Trening online dla facetów 30+ · Polska · 2026

Pomagam mężczyznom zrzucić 6-10 kg w 90 dni i odbudować sylwetkę, na którą nie patrzy się ze wstydem - bez głodówek, „cudownych" suplementów i mieszkania na siłowni.

TO NIE
MAGIA
TO PROCES

Twój trener
Kamil Tyma
Trening + żywienie
Kamil Tyma

A więc nadszedł
ten czas.

Wszedłeś tu nie przez przypadek. Jesteś zmęczony patrzeniem w lustro, zadyszką po schodach i obiecywaniem sobie, że „od poniedziałku". Dobra wiadomość: ten poniedziałek właśnie nadszedł.

Pomagam mężczyznom 30+ wyglądać i czuć się tak, jak powinni 5 lat temu

Pracuję z facetami, którzy mają dość patrzenia, jak inni przejmują kontrolę nad swoim życiem, podczas gdy oni tracą swoje.

Nie zgadzają się dłużej na:

  • Brzuch, którego nie chcą pokazać żonie ani na basenie
  • Budzenie się z bólem pleców i kolan, jakby mieli 70 lat
  • Zadyszkę po wejściu na drugie piętro - choć w głowie mają 25
  • Energię, która kończy się o 14:00, i kawę, która już nic nie daje
  • Patrzenie w lustro i widzenie kogoś, kto nie wygląda jak oni

Masz 35, 40, 50 lat? Wciąż jesteś w sile wieku. Nie potrzebujesz cudów, sterydów ani drogich zabiegów, żeby wyróżnić się wśród rówieśników. Poziom jest niski. Wystarczy, że przestaniesz na nim siedzieć - i nagle staniesz się tym facetem, na którego inni patrzą z niedowierzaniem.

Do czego dążę?

Mój cel jest brutalnie prosty: chcę, żebyś po naszej współpracy nie potrzebował już żadnego trenera. Żebyś miał wiedzę, narzędzia i nawyki, które pozwolą Ci kontrolować swoje ciało do końca życia.

01

Pewność siebie

Zdejmujesz koszulkę bez zastanowienia. Tańczysz na weselu, biegniesz za dzieckiem, idziesz w góry - i Twoje ciało ani razu Cię nie zawodzi.

02

Kontrola nad sylwetką

Chcesz zbudować masę? Chcesz zrzucić tłuszcz przed wakacjami? Robisz to świadomie, na podstawie wiedzy, a nie modlitwy.

03

Energia i siła

O 22:00 wciąż masz paliwo dla rodziny. Nie tylko zarabiasz, ale jesteś też obecny w domu - z głową, ciałem i uśmiechem.

04

Równowaga życiowa

Nie wybierasz między formą a życiem. Pracujesz, jesz dobrze, śpisz, trenujesz, masz czas dla bliskich. Bez popadania w skrajności i bez „muszę".

Jak przebiega współpraca?

Nie ma tu miejsca na zgadywanie. Każdy etap ma jeden cel: zamienić Twoje „chciałbym" w „mam to". Krok po kroku.

01

Zbieranie informacji

Najpierw poznaję Cię lepiej, niż zna Cię ostatni lekarz. Cele, historia, ograniczenia, nawyki, harmonogram, zdrowie. Bez tego plan to loteria - a my nie gramy w loterię.

02

Ustalenie planu działania

Razem ustawiamy mapę: gdzie jesteś dziś, gdzie chcesz być za 90 dni i co dokładnie zrobimy między tymi punktami. Zero ogólników. Konkretne cele, konkretne liczby, konkretne terminy.

03

Tworzenie programu

Dostajesz spersonalizowany plan treningowy, strategię żywieniową i listę nawyków pod Twój tryb życia. Nie kopiuję go z internetu. Robię go od zera, pod Ciebie i Twoją codzienność.

04

Realizacja i monitoring

Od tego momentu jestem z Tobą codziennie. Raporty, korekty, pytania, motywacja. Nie znikam po wysłaniu PDF-a - bo to nie ten zawód. Egzekwuję plan tak długo, aż osiągniesz cel.

Czego oczekuję
od Ciebie

Nie biorę każdego. Nie chodzi o pieniądze - chodzi o efekty. Jeśli Twoje nazwisko trafi na listę moich podopiecznych, ma tam zostać razem z transformacją, której nie da się ukryć. Zanim wpłacisz ani złotówki - sprawdź, czy zgadzasz się z tym poniżej.

01 / Zaangażowanie

Zaangażowanie

Nie 60%, nie 80%. Sto procent. Robisz to, co ustalimy - albo nie zaczynamy.

02 / Szczerość

Szczerość

Nie kombinujesz z raportami, nie zaokrąglasz kalorii „w dół". Jesteś szczery wobec mnie i wobec siebie. Inaczej tracimy czas - Twój i mój.

03 / Kontakt

Stały kontakt

Coś nie idzie? Mam się dowiedzieć - nie zgadywać. Komunikacja to 50% sukcesu.

04 / Zespół

Praca zespołowa

Ja daję wiedzę, plan i narzędzia. Ty wykonujesz robotę. Nikt nie zrobi tego za Ciebie - ja pilnuję, żebyś nie zboczył z trasy.

05 / Cierpliwość

Zaufanie i cierpliwość

Trzy miesiące. Tyle minimum dzieli Cię od pierwszej poważnej zmiany w lustrze. Jeśli szukasz pigułki na 7 dni - nie tu. Działa tylko wtedy, gdy ufasz procesowi.

Inwestycja,
nie koszt

Współpraca startuje w momencie zaksięgowania przelewu i dzieli się na dwa etapy. Po pierwszych 7 dniach masz w ręku gotowy plan. Reszta to robota - Twoja i moja.

Etap pierwszy

Przygotowanie

W maksymalnie 7 dni od wpłaty masz w skrzynce kompletny plan treningowy i żywieniowy stworzony pod Ciebie. Nie szablon. Nie e-book. Twój plan.

Etap drugi

Realizacja

Tu zaczyna się prawdziwa robota. Ja pilnuję, koryguję, motywuję. Ty wykonujesz. Razem zamieniamy plan w wynik.

Opcja 01
Pakiet 1-miesięczny
500

4 tygodnie. Test napędu - sprawdzasz, czy ten styl pracy jest dla Ciebie. Bez zobowiązań na dłużej.

PolecanyOpcja 02
Pakiet 3-miesięczny
1200

12 tygodni. Tu pojawiają się pierwsze poważne efekty: 6-10 kg mniej, sylwetka, energia. Oszczędzasz 300 zł względem płacenia miesiąc po miesiącu.

Co dalej?

Efekty moich
podopiecznych

To nie są stockowe zdjęcia z internetu ani „przed-po" wyciągnięte z Pinteresta. To prawdziwe transformacje prawdziwych facetów, którzy wzięli się do roboty i zaufali procesowi. Sam zobacz.

6-10kg
Mniej
Średnia utrata wagi w pierwszych 90 dniach redukcji u moich podopiecznych. Bez głodówek.
2-3
Tygodnie adaptacji
Tyle wystarcza, żeby zobaczyć pierwsze zmiany - schodzi woda, znika opuchlizna, wraca lekkość.
100%
Indywidualne podejście
Każdy plan robię od zera, pod konkretnego faceta. Bez kopiuj-wklej.

Najważniejsze efekty nie są na wadze ani w lustrze. Są w tym, że wracasz wieczorem do domu z energią dla dzieci. Że bez wstydu zdejmujesz koszulkę nad jeziorem. Że budzisz się z poczuciem, że masz kontrolę. To zostaje na lata.

Najczęstsze pytania

Odpowiedzi na pytania, które najczęściej dostaję przed startem współpracy. Jeśli czegoś nie znajdziesz - napisz, odpowiem osobiście.

6-10 kg mniej w pierwszych 90 dniach redukcji to średnia, którą notuję u moich podopiecznych. Niektórzy zrzucają więcej, niektórzy mniej - wszystko zależy od punktu startowego i Twojego zaangażowania. Jedno jest pewne: jeśli zrobisz to, co Ci powiem, efekty będą widoczne. Nie ma innej opcji.
Pierwsze 2-3 tygodnie to adaptacja: schodzi woda, zmniejszają się stany zapalne, znika ból potreningowy, wraca lekkość. Pierwsze widoczne zmiany w lustrze - po około 4 tygodniach. Realna transformacja - 90 dni i dalej. Nie obiecuję cudów w 7 dni, bo cudów nie ma.
Tak. Ale „dieta" to złe słowo. Chodzi o świadome jedzenie i nawyki, nie o ryż na parze i pierś z kurczaka do końca życia. Liczymy kalorie, pilnujemy makro, jemy normalne jedzenie. Część moich podopiecznych korzysta z cateringów - to też droga. Klucz: to, co wkładasz w siebie, decyduje o tym, jak wyglądasz, czujesz się i jak długo będziesz żył.
Nie musisz. Cardio to opcja, nie obowiązek. Ale pamiętaj: cardio to nie tylko spalanie kalorii - to trening Twojego serca. Twojego silnika. Im lepszy silnik, tym dłużej i lepiej żyjesz. Dlatego polecam włączyć 2-3 sesje w tygodniu, jeśli masz czas.
Pracuję głównie z facetami zdrowymi lub po lekkich urazach. Jeśli jesteś po poważnej operacji, masz przeciwwskazania lekarskie albo jesteś pod opieką fizjoterapeuty - nie wykluczam współpracy, ale chcę być pewien, że pomogę, a nie zaszkodzę. Zawsze pytam o szczegóły, zanim cokolwiek zaprojektuję.
2-3 treningi w tygodniu wystarczą do świetnych efektów - sprawdzone u dziesiątek facetów. Nie potrzebujesz pięciu dni na siłowni i dwóch godzin dziennie. Potrzebujesz konsekwencji. Dla bardziej zaawansowanych jest miejsce na intensywniejsze plany - ale nigdy bez sensu.

Co dalej?

Dotarłeś do końca tej strony - to znaczy, że nie jesteś turystą. Wiesz, że coś musi się zmienić. Masz teraz dwie drogi: dalej szukać „cudownego" rozwiązania, suplementu i diety na 7 dni - albo wziąć się za system, który działa. Wybór należy do Ciebie.

Masz pytania?

Nie cisnę. Nie sprzedaję na siłę. Jeśli masz wątpliwości - napisz na Instagramie albo Messengerze. Pytaj o wszystko: czy to dla Ciebie, czy budżet jest sensowny, czy poradzisz sobie przy Twoim grafiku. Odpowiadam osobiście, szczerze i konkretnie. Głupich pytań nie ma - głupie jest tylko milczenie i tkwienie w miejscu.

Jesteś gotowy?

Jeśli jesteś gotów przestać polegać na chwilowych zrywach i wziąć się za system, który działa - odzywam się tego samego dnia. Nie ma idealnego momentu. Każdy dzień zwlekania to kolejny dzień w starym ciele, ze starymi nawykami i tym samym efektem. Najlepszy czas na start to dzisiaj. Drugi najlepszy - jutro.

Napisz do mnie →
Z pozdrowieniami,
Kamil